
Zawsze lubiłem pisać co skutkuje obowiązkiem wypełniania świątecznych kartek oraz szkicowania pism urzędowych dla całej rodziny. Od kilku lat jestem aktywny na Facebook'u gdzie dokumentuję głównie swoją aktywność wyjazdową. W którymś momencie zorientowałem się, że planowanie, przygoto- wania i same podróże stanowią nie tylko główny cel, ale i czynnik porządkujący w moim życiu. Jako były przewodnik górski, co jak wiadomo nie jest profesją, ale stanem ducha, dzielę się doświadczeniem i radą z rodziną bliższą (żoną o pseudonimie Podziomek, dwoma dorosłymi już córkami i psem Harry'm rasy rough collie) i dalszą. A teraz jestem też do Waszej dyspozycji!
Coraz częściej odwiedzam miejsca w których bywałem wcześniej. Mogę porównać jak się zmieniały i jak zmieniali się ludzie tam przybywający. Moje podróże są nie tylko podróżami w przestrzeni, ale i czasie. Ta historyczna perspektywa będzie wspólnym mianownikiem dla obserwacji z tak odległych dziedzin jak historia, geografia, przyroda, architektura czy urbanistyka.
Jestem całkowitym amatorem w dziedzinie blogowania. Nie mam pojęcia czy wystarczy mi zapału i konsekwencji. Jak się jednak zdaje wiele aktywnych w tym obszarze osób zaczynało w podobny sposób. Bądźmy więc dobrej myśli, że z Waszą pomocą ten blog będzie istniał i rozwijał się jeszcze przez wiele lat.